Ambasador ALE - Active Life Energy

Ambasador ALE - Active Life Energy
Dla moich czytelników rabat 20% na zakupy w sklepie internetowym alenergy.eu. Żele, batony, odżywki i inne. Kliknij w zdjęcie po więcej informacji

Szukaj na blogu

czerwca 12, 2017

Wysiłkowy udar cieplny



Fot. szaszner.com

Wraz ze zbliżającym się latem wzrasta ryzyko problemów związanych z temperaturą powietrza.
Bieganie w upale do najłatwiejszych nie należy – sami potrafimy zauważyć spadek wydolności i zdolności motorycznych gdy za oknem świeci słońce, a termometry wskazują więcej niż 25-30 stopni Celsjusza.

Nie bez powodu okres wakacyjny to przestój mocnych startów, często też okres roztrenowania po wiośnie, a następnie przygotowań do jesieni.
Klasycznie więc biegowy rok dzieli się na dwa sezony – wiosenny i jesienny. Co zatem w przypadku lipcowych i sierpniowych biegów?

W tym poście postaram się przedstawić zjawisko wysiłkowego udaru cieplnego oraz wytłumaczę, dlaczego nie należy go bagatelizować.





Biometeorologia – wpływ czynników atmosferycznych na nasz organizm

Temperatura powietrza, wilgotność oraz wiatr tworzą bodziec termiczno-wilgotnościowy.
Wilgotność ma szczególnie znaczenie w upalne dni – wraz z jej wzrostem maleje zdolność odprowadzania potu z powierzchni skóry, co z kolei utrudnia termoregulację (oddanie ciepła do otoczenia). Powstaje dodatni bilans cieplny - produkujemy więcej ciepła aniżeli możemy go oddać, a warunki wysokiej temperatury i wilgotności powodują przyspieszenie procesu.

Tak zwane warunki termo neutralne to temperatura w granicach 18-23*C, jednak warto pamiętać iż wysiłek fizyczny znacznie obniża te wartości. Pewnie część z autopsji już wie, iż najlepsze warunki do biegania to temperatura w granicach 12-16*C, lekkie zachmurzenie i średnia wilgotność.

Okres letni w naszym klimacie cechuje się wysoką temperaturą i wysoką wilgotnością poprzedzającą opady deszczu i burze. Znaczne zachmurzenie powoduje dodatkowo powstanie efektu szklarniowego który „zamyka” wilgotność w danym obszarze.


Termoregulacja w warunkach wysiłku fizycznego

Latem człowiek musi radzić sobie z obniżaniem temperatury organizmu by nie dopuścić do hipertermii, odwodnienia czy hiperkalemii (zaburzeń elektrolitowych).
Termoregulacja jest podstawowym elementem homeostazy ustrojowej definiowanej jako zdolność do funkcjonowania podstawowych procesów życiowych niezależnie od zmian środowiska zewnętrznego, dlatego tak ważne jest by przebiegała w sposób prawidłowy.
W przypadku wyższych temperatur naczynia krwionośne rozszerzają się ułatwiając oddawanie ciepła drogami mechanizmów termoregulacyjnych:
- promieniowania
- konwekcji
- przewodzenia
- parowania
Wraz z pojawieniem się potu parowanie staje się główną drogą oddawania ciepła, jednak wraz z nim pozbywamy się także elektrolitów – głównie sodu (Na).
Rozszerzone naczynia krwionośne skutkują spadkiem ciśnienia tętniczego, a to z kolei powoduje wzrost liczby skurczów serca, dlatego też osoby biegające z paskiem HR mogą zauważyć, iż latem na treningach „tętno nam świruje”. To jednak jest naturalna kolej rzeczy związana z termoregulacją.


Nie tylko skóra, a oddech

Wraz z poceniem tracimy bardzo duże ilości wody. W czasie wysiłku fizycznego często zahamowana jest mikcja (oddawanie moczu), jednak wodę tracimy także wraz z oddechem poprzez parę wodną.

Ilość wody traconej tą drogą zmienia się w zależności od wspomnianych wcześniej warunków meteorologicznych – temperatury zewnętrznej (powietrza) oraz jego wilgotności. Im niższa temperatura i wilgotność tym łatwiejsza utrata wody tą drogą. Dla porównania wartości w warunkach niewysiłkowych w mililitrach na godzinę:



Na podstawie tabeli łatwo zauważyć iż wilgotność na poziomie 75% i temperatura wyższa niż 35*C powoduje ekstremalne warunki dla sportowców i utrudnioną termoregulację drogą oddechową.


Utrata wody, odwodnienie i przegrzanie

W czasie ciężkiej pracy fizycznej i wysiłku człowiek wydala z organizmu nawet dwa litry potu na godzinę, pozbywając się przy tym około 1,2-3,6g chlorku sodu.
Odwodnienie powoduje hipowolemię (zmniejszenie objętości płynów w organizmie), a to z kolei utrudnienie oddawania ciepła do otoczenia dlatego zaburza termoregulację. Kolokwialnie mówiąc z powodu braku wody możemy się „zagotować” od środka.

Odwodnienie w wyniku przegrzania jest więc zaliczane do chorób cieplnych, tak zwanych heat-related illness.

Podczas procesu pocenia ważne jest by odpowiednio uzupełniać płyny dla zachowania równowagi wodno-elektrolitowej. Muszą być one odpowiednio naładowane elektrolitami – szczególnie sodem, którego jak wspomniałam wcześniej tracimy najwięcej.
Z pomocą przychodzą nam izotoniki, gdzie wartość nominalna elektrolitów wynosi równą dla naszego organizmu, a stężenie NaCl wynosi 0,9%.
Zwykła woda jeszcze bardziej wypłukuje elektrolity.

Naprawdę doceniam zasób izotoników w marketach, jednak omijam je szerokim łukiem. Pomimo, iż w składzie mają oprócz NaCl także wartościowe witaminy, nikt mnie nie przekona o ich „naturalności”. Na etykietach widzimy wielkie napisy – „bez konserwantów”, ale dlaczego wszystkie izotoniki są odblaskowe?! Nie, nie będę piła neonowych napojów, dlatego przystaję przy naturalnych, samodzielnie produkowanych izotonikach. Więcej o uzupełnianiu płynów i różnych izotonikach w moim poście tutaj: http://www.fizjo-w-biegu.pl/2017/06/izotoniki.html

Co do uzupełniania płynów warto też nadmienić o drugiej stronie medalu – hiperwolemii, kiedy to przyjmujemy ich zbyt dużo. Zmienia się wtenczas osmolalność środowiska i następuje przewodnienie.


4 stadia przegrzania


Przegrzanie dzielimy głównie na cztery stadia charakteryzujące się innymi objawami wyczerpania możliwości oddawania ciepła.

m.c. – masa ciała

1.  1. Kurcze cieplne – ubytek wody 2-4% m.c.
Wraz ze wzrostem ilości wydalanej wody dochodzi do znacznej utraty chlorku sodu. Następnie pojawiają się bolesne kurcze mięśni szkieletowych w obrębie kończyn dolnych i górnych, ewentualnie mięśni brzucha co imituje tak zwany „ostry brzuch”.
Objawy:
- suchość w ustach, suchy język, usta
- ból głowy
- ciemny, brązowawy kolor moczu
- zmniejszona mikcja (oddawanie moczu)
- przyspieszony oddech
- skurcze i bóle mięśni

2.  2. Omdlenie cieplne – ubytek wody 2-8% m.c.
Odpływ krwi do skórnych naczyń krwionośnych powoduje zmniejszenie objętości wyrzutowej serca. Dodatkowo obniżona perfuzja mózgowa objawia się uczuciem osłabienia i zawrotami głowy, spadkiem ciśnienia tętniczego a ostatecznie omdleniem przy wcześniejszej obecności objawów poprzedniego stanu – kurczy cieplnych.
Objawy:
- zawroty głowy
- zaburzenia widzenia
- nudności
- niedociśnienie, przyspieszona praca serca
- utrata siły
- omdlenie

3.  3. Wyczerpanie cieplne – ubytek wody 8-10% m.c.
Mechanizmy obrony organizmu przed przegrzaniem wyczerpują się z powodu drastycznego zmniejszenia zasobów wody, gdzie w skrajnych przypadkach ubytek masy ciała sięgać może nawet 10%. Warto przypomnieć, że zaledwie 1% spadek objawia się silnym uczuciem pragnienia. Dodatkowo równocześnie mogą pojawić się dwa poprzednie stany, a brak wdrożenia ochładzania z jednoczesną podażą płynów spowodować może śmierć.
Objawy:
- senność
- zaburzenia koordynacji, świadomości
- drgawki, delirium
- uniemożliwienie mówienia
- obrzęk języka

4.  4. Wysiłkowy udar cieplny – ubytek powyżej 10% m.c.
Jest to stan bezpośredniego zagrożenia życia, gdzie temperatura wewnętrzna ciała sięgać może nawet 40*C. Towarzyszą wszystkie wcześniej wymienione stany wraz z objawami, następuje skrajna apatia, omamy zmysłowe. Nastąpić może utrata przytomności, a śmiertelność w wyniku udaru cieplnego sięga 70%.
Objawy:
- dezorientacja
- majaczenie, halucynacje
- utrata przytomności, śpiączka


Leczenie w przypadku udaru cieplnego

Stosuje się zewnętrzne metody ochładzania – zimne kompresy, szczególnie na okolice podpotyliczną, czoła, miejsca odsłoniętych tętnic (pachwiny, łokcie, zgięcia kolan, nadgarstki, szyja, pachy). Osobę trzeba koniecznie zabezpieczyć przed dalszą ekspozycją słoneczną. Osobę z utratą przytomności przenosimy w bezpieczne chłodne i zacienione miejsce.
W ratownictwie medycznym stosuje się płynoterapię w postaci podaży dożylnej 0,9% chlorku sodu o temperaturze 4*C w dawce 20ml/kg masy ciała. Kontrolowany jest także poziom glukozy, ewentualnie podnosząc ją przy pomocy 20% stężenia glukozy dożylnie.


Zdrowy rozsądek

Najważniejsze w okresie letnim jest to, by starty i treningi dobierać odpowiednio do warunków pogodowych. Nie dajcie się wkręcić na półmaraton w lipcu, gdzie trasa przebiega w pełnym nasłonecznieniu a start planowany jest na godzinę 14:00. W takiej sytuacji częściej słychać karetkę zamiast kibiców, a my nie chcemy ryzykować swojego zdrowia, bo bieganie ma cieszyć i być zdrowe.


Treningi w okresie letnim także warto dobierać pod porę dnia – najlepsze są poranki, kiedy to temperatura w ciągu doby jest najniższa. Pomocnym schronieniem jest także las z powodu zacienienia, jednak pamiętajmy że w przypadku zagubienia, braku wody możemy narazić się na utrudnioną pomoc ze strony osób trzecich.

Chcesz poczytać o izotonikach, hipertonikach i hipotonikach? A może interesuje Cię temat działania piwa zaraz po wysiłku? Zapraszam do kolejnego artykułu tutaj.

Literatura:
1.  „Ile wody tracimy z oddechem?”
J. Zieliński, J. Przybylski

2.  „Odwodnienie jako przyczynek do rozważań nad chorobą z przegrzania — opis przypadku”
M. Kretowicz, J. Manitius

3.  „Stany zagrożenia życia związane z działaniem wysokiej temperatury”
S. Robaczewski

4.  „Udar cieplny zilustrowany przypadkiem 39-letniego mężczyzny – uczestnika biegu maratońskiego”
T. Pawełczyk, K. Jastrzębski, A. Pawełczyk, A. Klimek, J. Rabe-Jabłońska

5.  „Wpływ warunków meteorologicznych na organizm człowieka”
J. Krzeszkowiak, K. Pawlas

6.  „Znaczenie termoregulacji dla wydolności fizycznej człowieka”
R. Skalik, L. Borodulin-Nadzieja, W. Woźniak, M. Girek, A. Kosendiak, A. Janocha


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Popularne posty

Copyright © 2017-2019 Bieganie i fizjoterapia , Blogger